logotype
   
 
KUP BILET
 

 

Sponsor Strategiczny PFB

energa nowe

 

Główny Sponsor PFB
Mecenas Kultury

logo PGE Energia Ciepa SA pionCMYK 1

Repertuar

Rok Miesiąc Do miesiąca

ALEKSANDRA MIESZKOWSKA "MOJE FLAMENCO"


Od Środa, 09/04/2014 -  18:00
Do Poniedziałek, 05/05/2014 - 16:00
Foyer od strony rozety
 

Bilety w cenie  

 WYSTAWY

Wernisaż wystawy
09/04 godz. 18:00

moje flamenco

Aleksandra Mieszkowska o sobie
Zamiłowanie do rysowania i malowania odkryłam studiując u Profesorów malarzy: Władysława Lama i Adama Gerżabka na Wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej. Pracując już zawodowo, po uzyskaniu dyplomu, nie ustawałam w pielęgnowaniu zamiłowań artystycznych.
Pobyt w Grecji przyniósł indywidualną wystawę akwarel (86r.) , a powodzenie tej wystawy przyczyniło się do zaprezentowania przekroju moich prac na wystawie indywidualnej w galerii Biura Wystaw Artystycznych w Sopocie (1987r.). Od tego czasu brałam czynny udział w wystawach przy oddziale SARP Wybrzeże jak również w wielu wystawach indywidualnych np. w Gdańskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuki (2002), w Biurze Wystaw Artystycznych w Gorzowie Wlkp.(2001) oraz indywidualnych i zbiorowych w Domach Kultury, w Nadbałtyckim Centrum Kultury, w Woj. Bibliotece Publicznej i innych.
Tematyka prac, jak i techniki, w których pracuję są różne: akwarela, pastel, czasem olej, a także rysunek piórkiem lub malowany tuszem na papierze ryżowym w stylu wschodnim. Bardzo kocham te swoje subtelne prace malowane tuszem, co nierzadko wiąże się z inspiracją z moją ulubioną poezją haiku.

MOJE FLAMENCO
Na wystawie w Filharmonii pragnę przedstawić swoje prace związane z andaluzyjskim tańcem flamenco, głównie w pasteli, ale chcę także dołączyć kilka akwarel związanych z moim, niestety bardzo krótkim pobytem w Andaluzji, w Almunecar, we wrześniu 2013.
Historia moich wcześniejszych prac w temacie flamenco wywodzi się z okresu postrzegania w drzewach pewnych nieuchronności związanych z losami ludzi, a nawet moim losem, z sytuacją, która wydarzyła mi się w latach 90-tych. Wówczas malowane drzewa zamieniły się w „Dendryty", a potem zaczęły tańczyć flamenco. Dendryty stanowią ciągle otwarty temat do dalszej realizacji.
Natomiast malowanie f l a m e n c o, to jak andaluzyjskie pieśni t o n a s, stanowi wspaniały sposób na przeżywanie smutku, różnych porażek jak i nieokiełznanej radości, kiedy świat odkrywa nam nieoczekiwanie swoje piękno.

 

 
 
 
 

Wróć